Reklama

Reklama

Ewa Kosowicz - Nelke zakłada fundację, która będzie pomagać pielęgniarkom

Opublikowano: sob, 30 paź 2021 18:34
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

ONA W OGRODZIE Ewa Kosowicz - Nelke marzy o tym, by Polacy otworzyli swoje ogrody dla publiczności. Zwiedzający wpłacaliby datki na fundację, która będzie przekazywać stypendia pielęgniarkom. Brakuje ich już w tej chwili, a będzie coraz gorzej. Czy pomysł chwyci? Anglicy w ten sposób zbierają miliony funtów na służbę zdrowia.

Reklama

Ewa Kosowicz-Nelke ma niezwykły ogród, który składa się z kilku pokoi. Wygląda, jak bajkowa kraina. Cała jego powierzchnia zajmuje ponad 3400 m kw.. Zdjęcia ogrodu możecie zobaczyć w galerii. 

Dlaczego Ewa-Kosowicz-Nelke chce założyć fundację?

Ogród jest dla pani Ewy wielką pasją, a właściwie całym życiem. Pracuje w nim od rana do wieczora. Gdy była w Londynie poznała niezwykły ogrodowy projekt. Właściciele tamatejszych ogrodów otwierają je dla publiczności. Chętnych do ogladania jest sporo. Muszą za to zapłacić, ale nie właścicielowi ogrodu, a fundacji, która przeznacza zebrane w ten sposób pieniądze na służbę zdrowia. Pani Ewa chciałaby, aby angielski pomysł sprawdził się również w Polsce. Postanowiła założyć fundację i szuka chętnych, którzy by jej w tym pomogli.

Jak zwiedzją ogrody w Anglii

 Chętni, którzy mają ochotę zobaczyć dany ogród mogą  zgłaszać się w ustalonym terminie, kiedy otwierane będą ogrody i wspólnie z właścicielem zwiedzać go. Każdy z przychodzących wykupuje bilet wstępu, a dochód ze sprzedaży przekazywany zostaje na służbę zdrowia. Kiedy narodził się pomysł początkowo zebrane pieniądze przekazywane były dla pielęgniarek, które miały odwiedzać chorych w domu. Anglicy w ten sposób co roku zbierali miliony funtów, a ludzie przyjeżdżali, wpłacali pieniądze i zwiedzali ogrody. Po kilku latach zdecydowanie przyczyniło się do ogromnego zainteresowania ogrodnictwem w tym kraju.

Chciałabym żeby tak było też u nas. Polacy nie mają się czego wstydzić jeżeli chodzi o ogrodnictwo. Mam nadzieję, że ten pomysł przyjmie się również u nas i chętnych do otwierania swoich ogrodów i zwiedzających nie zabraknie. Zebrane pieniądze chciałabym przeznaczyć dla studentów pielęgniarstwa - mówi Pani Ewa.

Fundacja ma zwiekszyć zainterosowanie ogrodnictwem i pomóc pielęgniarkom 

Ewa Kosowicz - Nelke jest w trakcie założenia Fundacji, która ma zbierać będzie pieniądze na stypendia naukowe dla studiujących w Polsce pielęgniarek. Uważa, że pielęgniarek i pielęgniarzy jest za mało. Za kilka lat pielęgniarek nie będzie, bo wszystkie młode wyjadą za granicę. Tam mają zdecydowanie lepsze zarobki.

W chwili obecnej niepokojąca jest średnia wieku pielęgniarek wynosząca 53 lata. Jeśli uda się zebrać pieniądze na stypendia, bo w Polsce jest dużo pięknych ogrodów, które warto pokazać szerszej publiczności. W projekcie mogłyby wsiąść udział także Arboreta czy ogrody pokazowe, parki, ogrody większe i mniejsze. 

 Pani Ewa szuka kontaktów, ludzi, którzy chcieliby prowadzić fundację. - Jestem otwarta na wszelkie propozycje - mówi i prosi o kontakt wszystkie osoby, które chciałby pomóc przy założeniu Fundacji. Oto numer  telefonu, pod który można dzwonić: . +48606470320

Czy uważasz, że pomysł może się przyjąć w Polsce? Pisz w komentarzu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.