Dwie diety, w których możesz jeść do woli

Na samą myśl o katorżniczych wysiłkach na siłowni mamy mdłości? Zawsze można spróbować wyeliminować „zapasy” z naszego ciała odpowiednio skomponowaną dietą. Schudnąć można nawet 7 kg w 14 dni!

Dieta cud nie istnieje i prawdopodobnie istnieć nigdy nie będzie. Można jednak tak skomponować nasz jadłospis, żeby w miarę szybko pozbyć się nadmiaru tłuszczu jedząc jednocześnie smacznie.

Najlepiej oddać się w ręce dietetyka. On dobierze nam dietę skrojoną na miarę potrzeb naszego organizmu – uwzględniając nasz wiek, płeć, schorzenia. Można też spróbować – jeśli jesteśmy zdrowi i nie mamy kłopotów np. z przewodem pokarmowym – najpopularniejszych sposobów na pozbycie się kilku dodatkowych kilogramów.

Oto dwie propozycje – z dwóch różnych półek – dla spóźnialskich – specjalnie na lato.

Chudniemy nawet 6 kg, czyli post Daniela

Dieta dr Ewy Dąbrowskiej – nazywana także Postem Daniela – to prawdopodobnie najszybszy sposób na zrzucenie niechcianych kilogramów. Uwaga jednak! Ten detoks wymaga od nas sporej dyscypliny – dosłownie – bo jeść możemy tylko i wyłącznie warzywa i owoce. I to także wybrane. Jakie?

Po pierwsze, warzywa korzenne jak marchew, buraki czy pietruszka. Poza tym wszelkiego rodzaju kapusty, ponadto tzw. warzywa krzyżowe: brokuły, rzodkiewki, brukselki, jarmuż, kalafior.

Do woli jeść można wszystkie zielone liściaste: czyli szpinak, różnego rodzaju sałaty, koperek, pokrzywa itd.

Poza tym cebula, czosnek, por. Dozwolone są także pomidory, papryka, bakłażan, cukinia, kabaczek, dynia czy ogórek.

Z owoców wolno nam tylko jeść jabłka i grejpfruty (w bardzo niewielkich ilościach także maliny, kiwi czy truskawki – jednak naprawdę niewielkie porcje).

Chudniemy, gdy stosujemy się do zasad

Teoretycznie wybór jest spory. W praktyce jednak energia ze wspomnianych warzyw i owoców jest na tyle mała, że – nawet jedząc je w większych ilościach – jesteśmy wciąż na deficycie kalorycznym. A tym samym chudniemy.

Restrykcji jest jednak sporo. Pamiętajmy bowiem, że ograniczeni jesteśmy na tej diecie także metodą obróbki termicznej – nie możemy np. smażyć warzyw na patelni – bo olej jest zabroniony. W większości więc musimy jeść wszystko albo na surowo albo gotując. Ewentualnie pozostaje nam miksowanie na pyszne i zdrowie soki.

W dwa tygodnie 7 kg? To możliwe

Stosowanie wspomnianego postu zaleca się przez około dwa tygodnie. Efekty? Murowane! Pozbędziemy się wielu zalegających toksyn, a schudnąć można nawet 6-7 kg.

Uwaga! By nie mieć efektu jo-jo i by nie zrobić naszemu organizmowi zbyt dużego szoku po poście – pamiętajmy, by po jego zakończeniu racjonalnie dawkować sobie inne produkty, z których wcześniej musieliśmy zrezygnować. Dokładajmy je powoli i w niewielkich ilościach – aż do całkowitego powrotu do „normalnego” jedzenia.

Dieta ketogeniczna czyli jedz tłusto

W diecie dr Ewy Dąbrowskiej musieliśmy m.in. całkowicie zrezygnować z mięsa. Okazuje się jednak, że jest także sposób na odchudzanie dla osób, które uwielbiają jeść na co dzień… tłusto.

Dieta ketogeniczna – i różne jej odmiany – tak właśnie działa: jedząc nawet tak tłuste rzeczy jak boczek czy majonez możemy dość szybko tracić zbędne kilogramy. Jak to działa? Ano coś za coś. Musimy jednocześnie – i to niemal całkowicie – wyeliminować ze swojej diety wszelkiego rodzaju węglowodany.

Idea diety ketogenicznej polega bowiem na tym, że – w wyniku braku podaży węglowodanów do naszego organizmu – wątroba zaczyna produkować tzw. ciała ketonowe. Po procesie adaptacji nasz organizm zaczyna czerpać więc energię z innego źródła – właśnie z tłuszczów.

Zobacz również

Co musisz odstawić w diecie katogenicznej

Z jednej strony możemy jeść tłuste mięso czy ryby, z drugiej drastycznie musimy ograniczyć wszystkie węglowodany – a co za tym idzie cukry. Odpada więc jedzenie wszelkiego pieczywa, ryżu, makaronu, kasz, w odstawkę idą ponadto niemal wszystkie owoce.

Mówiąc krótko: wszelkie cukry, które dziś są niemal wszędzie – muszą z naszego jadłospisu zniknąć. Jeśli kochamy słodycze – ta dieta nie będzie łatwa. Niewielkie ilości węglowodanów powinniśmy czerpać głównie z warzyw – np. papryki. Tak by zadbać o odpowiednią suplementację witamin, których – jedząc same tłuste rzeczy – by nam brakowało.

Skonsultuj się ze specjalistą

Wylicza się, że na diecie ketogenicznej nie powinno się przekraczać 20-30 gram węglowodanów dziennie. Jeśli będziemy się tego trzymać – powinniśmy chudnąć jedząc nawet kiełbasę z majonezem czy jajecznicę na maśle i boczku.

Pamiętajmy jednak o przeciwwskazaniach – bo dieta ketogeniczna – jak zresztą każda – przed zastosowaniem powinna być skonsultowana ze specjalistą. I to jest najważniejsze.

Jest jeszcze trzeci sposób na schudnięcie. Z pewnością dieta stosowana od wieków, najlepiej się sprawdza. Konsekwentnie trzymaj się jednej zasady „MŻ” – czyli „Mniej Żreć”;)

Zanim zaczniesz stosować jakąś dietę przeczytaj koniecznie o 5 rzeczach, które pozwolą Ci schudnąć [ PRZEJDŹ DO TEKSTU]

Życzymy powodzenia!

Jaka jest twoja reakcja?
Ale Super!
0
Ciekawy
5
Pomocny
3
Smutny
0

© 2019 magazynona.pl - wszelkie prawa zastrzeżone.

Do Góry