„Pamiętajcie o ogrodach”

Żaden schron, żaden beton nie użyczy nam chłodu – pisał Jonasz Kofta. Więc za jego radą – musimy pamiętać o ogrodach. Zresztą sami wiecie, że nic tak nie koi nerwów – jak popołudniowa kawka – albo lampka wina – w skrzącym zielenią ogrodzie, albo na ukwieconym tarasie – czy nawet skromnym balkoniku w naszym małym „m”. Ale o to, żeby było zielono musimy zadbać sami.

Jeśli mamy do dyspozycji spory ogród przy domku – możemy poszaleć. Wybór roślin oczywiście będzie zależał od warunków – jaką mamy glebę, nasłonecznienie, ukształtowanie powierzchni. Jedno jest pewne – iglaki nie powinny mieć kłopotów z zadomowieniem się.

Zielone aranżacje

Iglakami możemy nieźle zaaranżować nimi nasze „poletko” – bo możemy sadzić je oddzielnie, albo zrobić z nich nawet żywopłot. Będą wtedy nie tylko dawać trochę cienia, ale też staną się zieloną zasłoną przed wścibskimi sąsiadami. Iglaki nie są też wymagające – to ważne zwłaszcza jeśli nie bardzo lubimy tzw. „gleboryjstwo”. Wystarczy im kwaśna, przepuszczalna gleba. Warto też wczesną wiosną użyć nawozu – specjalnego dla iglaków – tak żeby zakwasić glebę. I pamiętaj, suche pędy obetnij i sprawdź czy „drzewka” nie dopadły szkodniki (jeśli tak spryskaj rośliny preparatem olejowym). Najpopularniejsze iglaki to jodła kalifornijska – ma niebieskozielone – długie igły, rośnie na wysokość ok. 10 metrów, świerk biały – osiąga ok. 1-2 m wysokości oraz cyprysik japoński – liście ma gęste, nachodzące na siebie i może mieć nawet 40 metrów. Ale jeśli nie masz ogrodu, nie oznacza to, że nie możesz cieszyć oczu iglakami. W doniczce możesz zasadzić pojedyncze sztuki np. jałowiec łuskowaty, cyprysik groszkowy, popularną tuje albo sosnę górską. Upiększą taras albo balkon.

Kwiatowy raj

Jednak – jak to mówią – nie samą zielenią człowiek żyje. Trochę innych kolorów też się przyda. To zapewnią nam pięknie wybarwione kwiaty. Tu możemy wybierać, przebierać – każdy znajdzie coś dla siebie. Najpopularniejsza są róże, lilie, pelargonie – dobre też na balkon. Wybór zależy tylko on naszych upodobań. Później już tylko trzeba zadbać o nasze rabatki. Pamiętaj, że róże – zwane królowymi kwiatów – i owszem sadzimy raz, ale trzeba je nieustannie pielęgnować – przycinać – najlepiej wiosną, kształtować i chronić liście przed grzybami. Dlatego nie podlewaj róży zbyt obficie, bo zafundujesz tej piękności pleśń. Do łask wracają też zapomniane lilie – ich odmian jest chyba ze sto – każda piękna. To roślina cebulowata – wybieraj zdrowe cebulki, nie mogą być nadgnite, czy poobijane.

Zobacz również
Jak chronić rośliny przed przymrozkami wiosennymi

Posadź w miejscu słonecznym, ciepłym, odsłoniętym od wiatru. Gleba powinna być żyzna, próchnicza i przepuszczalna, zastoje wód będą szkodzić roślinie. Lilie trzeba regularnie nawozić, nawóz musi być wieloskładnikowy, i podlewać. Z kolei pelargonie najlepiej czują się w miejscu dobrze nasłonecznionym. Dlatego sprawdzą się idealnie na balkonie czy tarasie, ale i w półcieniu sobie poradzą. Trzeba je jednak chronić przed silnymi wiatrami. Ziemia musi być przepuszczalna i próchnicza (można użyć podłoża torfowego). Wybieraj duże donice – o średnicy 20–25 cm. Regularnie i obficie podlewaj a nawóz stosuj raz na dwa tygodnie. Pamiętaj też o usuwaniu przekwitłych kwiatostanów – to wydłuży kwitnienie.

Jaka jest twoja reakcja?
Ale Super!
0
Ciekawy
0
Pomocny
2
Smutny
0

© 2019 magazynona.pl - wszelkie prawa zastrzeżone.

Do Góry