Teraz Czytasz
Wyjątkowe atrakcje na Pierwszą Komunię

Wyjątkowe atrakcje na Pierwszą Komunię

Avatar

Matki wzdychają. I głowią się, planując przyjęcie komunijne dla swojej pociechy. Bo z założenia musi być wyjątkowe. I pełne atrakcji. A tych na rynku nie brakuje. Pierwsza Komunia powinna mieć przede wszystkim wymiar duchowy. Tyle teoria. Praktyka jest trochę inna. Liczy się – i to mocno – komunijne przyjęcie.

Ile wydajemy na Pierwszą Komunię?

Dzisiaj przyjęcie komunijne niemal w niczym nie ustępuje już temu weselnemu. Bo gości trzeba zabawić. Schabowy i oranżada – jak przed kilkunastu laty – już nie wystarczą. Rynek rządzi się swoimi prawami. Jest popyt – jest i podaż.

Według branżowych badań ekonomicznych aż 35% Polaków organizujących komunię swoim dzieciom wydaje na tę uroczystość od 2.000 do 5.000 złotych, a 5% naszych rodaków przeznacza ponad 5.000 złotych. Zdecydowaną większość z tej puli pochłania organizacja przyjęcia.

Muszą być atrakcje

A moda w organizacji komunijnych przyjęć ciągle się zmienia. Elegancki lokal, wytrawne menu… To już nie wystarcza. Goście nie mogą znudzeni siedzieć za stołami i ziewać, czekając na kolejny posiłek.

Założenie jest proste – musi się coś dziać! A im więcej, im bardziej nietypowo – tym oczywiście lepiej. Koniecznie trzeba „przebić” pod tym względem przyjęcia pozostałych dzieci z klasy swojej pociechy. Co więc jest na topie?

https://magazynona.pl/wyjatkowy-prezent-na-pierwsza-komunie/

Kucyk i czekolada na Pierwszej Komunii

Czekolada oczywiście z fontanny. To już dobrze znana atrakcja z przyjęć weselnych. Teraz zagościła na komuniach. Dzieci uwielbiają czekoladę i owoce.

To nie wszystko – na przyjęciu koniecznie muszą być zwierzęta. Najlepiej z bryczką oferującą przejażdżki po okolicy. Albo chociaż kucyk, którego najmłodsi przez pół dnia będą mogli „męczyć”, zasiadając mu na grzbiecie i próbując swoich sił w siodle.

No i jeszcze jedna atrakcja zapożyczona z wesel – fotobudka. Z tym, że w tym przypadku często większą radość mają dorośli, niż maluchy.

Zabawy z animatorem na przyjęciu komunijnym

Przyjęcie komunijne ma być atrakcją przede wszystkim dla dzieci. Więc na koniec – „must have” każdej imprezy, która ubiega się o tytuł tej najlepszej. Animator zabaw dla dzieci. I to nie byle jaki.

Powinna być to osoba, która przeszła praktyczne szkolenie. Podczas imprezy komunijnej, wiek dzieci jest bardziej zróżnicowany niż na choćby zabawach urodzinowych.

Wymaga to sporego doświadczenia oraz większego zaangażowania podczas planowania atrakcji. Jedno jest pewne – dzieci się nie nudzą – a rodzice mają spokój.

Za to trzeba jednak zapłacić. Stawki są zróżnicowane i wynoszą od kilkudziesięciu do nawet 250 zł za godzinę usługi.

Jaka jest twoja reakcja?
Ale Super!
0
Ciekawy
0
Pomocny
0
Smutny
1

© 2019 magazynona.pl - wszelkie prawa zastrzeżone.

Do Góry