Jeśli zbierzesz kwiaty po deszczu, będą miały słabszy aromat. Jeśli zerwiesz je za wcześnie, syrop może wyjść mdły. A jeśli trafisz na moment pełnego kwitnienia, cały dom będzie pachniał latem jeszcze przez wiele tygodni. Wiem coś o tym, bo od lat zbieram kwiaty czarnego bzu, by zrobić z nich wspaniały, zdrowy sok. (Link do przepisu najdziesz na końcu tekstu)
Właśnie teraz zaczyna się najlepszy moment na zbieranie kwiatu czarnego bzu.
Kiedy zbierać kwiat czarnego bzu?
Najlepszy czas przypada zwykle na przełom maja i czerwca, choć wszystko zależy od pogody i regionu Polski. W cieplejszych miejscach pierwsze baldachimy pojawiają się już pod koniec maja.
Najważniejsze jest jednak nie tyle konkretna data, ile wygląd samego kwiatu.
Idealny moment to chwila, gdy:
- większość małych kwiatków jest już rozwinięta,
- baldachim jest jasny i kremowy,
- kwiat pachnie intensywnie i słodko,
- nie zaczyna jeszcze brązowieć.
Wiele osób popełnia błąd i zrywa kwiaty zbyt wcześnie. Tymczasem niedojrzały bez ma znacznie mniej pyłku, a to właśnie pyłek odpowiada za charakterystyczny aromat syropu.
Czy można zbierać kwiat czarnego bzu po deszczu?
To jeden z najczęstszych błędów.
Kwiatów czarnego bzu nie powinno się zbierać zaraz po deszczu ani wcześnie rano, gdy są jeszcze mokre od rosy. Woda wypłukuje część pyłku i aromatu, przez co syrop traci intensywny smak i zapach.
Najlepiej wybrać:
- słoneczny dzień,
- suche popołudnie,
- moment po kilku godzinach bez deszczu.
Wiele osób zbiera bez około południa lub wczesnym popołudniem, wtedy kwiaty są najbardziej aromatyczne.
Jak wygląda idealny kwiat czarnego bzu?
Dobry kwiat czarnego bzu powinien być:
- jasny,
- kremowo-biały,
- świeży,
- mocno pachnący.
Nie wybieraj baldachimów:
- z brązowymi końcówkami,
- zwiędniętych,
- mokrych,
- z dużą ilością zielonych nierozwiniętych pąków.
Warto też dokładnie przyjrzeć się liściom i zapachowi. Kwiat czarnego bzu ma bardzo charakterystyczny, intensywny aromat, którego trudno pomylić z inną rośliną.
Jakich miejsc unikać podczas zbierania?
To bardzo ważne, bo kwiaty chłoną zanieczyszczenia z otoczenia.
Nie zbieraj czarnego bzu:
- przy ruchliwych drogach,
- obok parkingów,
- blisko pól pryskanych chemikaliami,
- przy starych kominach i zakładach przemysłowych.
Najlepiej wybierać miejsca:
- z dala od miasta,
- przy lesie,
- nad rzeką,
- na nieużytkach i polanach.
Wiele osób ma swoje „tajne miejsca”, do których wraca co roku właśnie o tej porze.
Dlaczego syrop z kwiatu czarnego bzu bywa gorzki?
Najczęściej winne są łodyżki.
Do syropu najlepiej używać samych kwiatów, bez grubych zielonych części. Łodygi mogą nadać napojowi gorzki smak.
Znaczenie ma też czas zbioru. Zbyt dojrzałe lub przekwitające kwiaty często dają cięższy, mniej przyjemny aromat.
Gorzki smak może pojawić się również wtedy, gdy:
- kwiaty były mokre,
- stały zbyt długo przed przygotowaniem syropu,
- zostały zebrane w upale i zaczęły więdnąć.
Co zrobić z kwiatami zaraz po przyniesieniu do domu?
Najlepiej nie myć ich pod wodą. Właśnie na kwiatach znajduje się cenny pyłek odpowiedzialny za smak.
Zamiast tego:
- rozłóż baldachimy na papierze lub ściereczce,
- zostaw na 1–2 godziny,
- poczekaj aż wyjdą drobne owady.
Potem można delikatnie obciąć same kwiaty i przygotować z nich syrop albo susz.
Ważne, by nie zostawiać świeżych kwiatów na cały dzień w zamkniętej torbie czy nagrzanym samochodzie. Bardzo szybko tracą aromat.
Co można zrobić z kwiatów czarnego bzu?
Kwiaty czarnego bzu mają wyjątkowy smak i zapach, dlatego od lat wykorzystuje się je w domowej kuchni.
Najpopularniejszy jest oczywiście syrop do herbaty i lemoniady, ale to nie wszystko.
Z kwiatów można zrobić także:
- aromatyczną lemoniadę,
- susz do zimowych naparów,
- placuszki smażone w cieście naleśnikowym,
- dodatek do deserów i domowych napojów.
Wiele kobiet wraca dziś do tych prostych sezonowych rytuałów, które pamiętają jeszcze z dzieciństwa.
A jeśli szukasz sprawdzonego przepisu, zobacz także nasz artykuł: „Najlepsze przepisy na syrop z kwiatu czarnego bzu”. Znajdziesz tam dwa domowe sposoby przygotowania syropu, również taki, który można przechowywać przez wiele miesięcy.
Macie jakieś przepisy na potrawy z kwiatem lub sokiem z czarnego bzu? Podzielcie się w komentarzach, a już wkrótce nowy artykuł, w ktorym znajdziecie sekrety dobrego syropu z hyćki (to gwarowa nazwa czarnego bzu)
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.