Wiem, jak jest. Hormony szaleją, stresu przy nastoletnich dzieciach nie brakuje, a my w tym całym pędzie chcemy po prostu wyglądać i czuć się dobrze.
Ostatnio w Rossmannie wpadła mi w ręce nowy produkt mojej ulubionej serii kosmetyków, i muszę Wam powiedzieć: to naprawdę działa! Mowa o linii Volume od Hair in Balance (OnlyBio). Ta nowa seria kosmetyków sprawiła, że moje włosy w końcu „odbiły się” od nasady i przestały wyglądać na wiecznie zmęczone.
Przeczytajcie, dlaczego warto się skusić.
Porządny detoks skóry głowy (bo stąd bierze się objtość!)
Wszystko zaczyna się od skóry głowy. Jeśli jest obciążona nadmiarem sebum albo resztkami lakieru, żadne czary nie pomogą. Volume Szampon dodający lekkości od OnlyBio to od dziś mój absolutny numer jeden.
Nie tylko pachnie obłędnie, ale ma w składzie żeń-szeń i peptydy ryżowe. Po myciu czuć taką przyjemną świeżość, a włosy są dosłownie uniesione u nasady. To taki mały lifting fryzury, który każda z nas może zrobić sobie pod prysznicem.
Odżywka, która nie „zabija” puszystości
Zawsze bałam się odżywek wygładzających, bo po nich moje włosy wisiały jak strąki. Ale OnlyBio zrobiło coś genialnego – nieobciążającą odżywkę wygładzającą. Jeśli Wasze włosy się puszą (zmora przy zmianach pogody i hormonach), to jest rozwiązanie dla Was. Proteiny pszenicy domykają łuskę, włosy lśnią jak tafla, ale nadal pozostają sypkie i lekkie.
Dla tych z Was, których pasma są suche i potrzebują „picia”, polecam wersję nawilżającą z ekstraktem z czarnego owsa. Jest lekka jak chmurka, a sprawia, że włosy są miękkie jak u wnuków!
Dlaczego po 40-tce warto na to postawić?
Bo to pielęgnacja, która rozumie nasze nowe potrzeby. Nie mamy czasu na skomplikowane rytuały, kiedy rano trzeba ogarnąć dom, pracę i jeszcze znaleźć chwilę dla siebie. Chcemy efektu jak z salonu, ale wykonanego szybko i sprawnie. Seria Hair in Balance daje nam tę pewność siebie, której czasem nam ubywa, gdy patrzymy w lustro i widzimy siwy włos czy brak blasku.
Lećcie do Rossmanna, póki jeszcze te produkty są na półkach (albo zajrzyjcie na onlybio.life). Obiecuję Wam - to będzie Wasz nowy ulubieniec!
A Ty, jakie masz sposoby na włosy w stylu blowout? Pisz w komentarzu.
Dołącz do nas mna Facebooku i Instagramie
Źródło: Tekst opracowany na podstawie materiałów eksperckich marki OnlyBio oraz doświadczeń własnych autorki w zakresie świadomej pielęgnacji włosów
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.