reklama

Robi niezwykłe mydełka i świeczki. Wszystko po to, by zmienić życie syna z zespołem Downa

Opublikowano:
Autor:

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ONA MA MOCKiedy Emilia usłyszała diagnozę: zespół Downa, czas na chwilę stanął w miejscu. Jednak zamiast łez, wybrała działanie. Dziś jej kuchnia wypełniona jest zapachem olejków i wosku, a spod jej rąk wychodzą prawdziwe dzieła sztuki. Wszystko po to, by sfinansować ogromne koszty rehabilitacji małego Kamilka. Poznajcie historię kobiety, która udowadnia, że miłość matki ma zapach najpiękniejszych świec.
reklama

Ta historia porusza serca. Nie ma w niej wielkiej sceny ani spektakularnych decyzji. Jest codzienność, w której wszystko trzeba budować krok po kroku - od małych gestów po większe zmiany, które przychodzą powoli.

Każde mydełko i każda świeczka powstaje między zwykłymi obowiązkami, w czasie, który trzeba wygospodarować pomiędzy terapiami, opieką i życiem, które nie daje przerw. To nie jest hobby. To sposób na to, by realnie wpływać na przyszłość dziecka.

Syn ma zespół Downa, a to oznacza, że każdy etap rozwoju wymaga wsparcia, cierpliwości i konsekwencji. Dlatego wszystko, co robi jego mama, ma jeden wspólny mianownik - rehabilitację i pracę nad tym, by w przyszłości mógł funkcjonować jak najbardziej samodzielnie.

reklama

Pani Emilia jest prawdziwą mistrzynią rękodzieła, a jej mydełka i świeczki, to małe dzieła sztuki.

reklama

Tworzenie sprawia jej wiele radości

Emilia Zaradniak i jej małe dzieła sztuki

Mydełka Pani Emilii, to małe dzieła sztuki.

Często wielkie zmiany w naszym życiu zaczynają się zupełnie przypadkowo. U pani Emilii impulsem była Pierwsza Komunia Święta jej córki. Chciała podziękować gościom w sposób wyjątkowy, inny niż wszystkie.

- W sumie zaczęło się od pomysłu, że muszę zrobić podziękowania dla gości na komunię córki – wspomina z uśmiechem.

To, co miało być jednorazowym gestem, szybko przerodziło się w coś więcej.

Upominki zachwyciły rodzinę i znajomych, a pani Emilia poczuła, że tworzenie sprawia jej ogromną frajdę. Dziś jej specjalnością są kolorowe i aromatyczne mydełka glicerynowe oraz delikatne świece.

reklama

Rękodzięło pozwala finansować drogą terapię syna

Mydełkowe boxy kwiatowe

Boxy kwiatowe z mydełek, to najlepszy prezent nie tylko na Dzień Kobiet

Dlaczego pani Emilia zdecydowała się wyjść ze swoim hobby do ludzi? Odpowiedź jest prosta i chwyta za serce: miłość do syna. Chłopiec ma zespół Downa i aby mógł w przyszłości sprawnie funkcjonować, potrzebuje stałej, intensywnej opieki specjalistów.

- Z jednej strony to chęć dorobienia sobie, a z drugiej ogromna potrzeba funduszy na rehabilitację syna - przyznaje szczerze nasza bohaterka.

Grafik zajęć jej dziecka jest napięty niczym kalendarz bizneswoman. Rehabilitacja trzy razy w tygodniu, neurologopeda, wizyty u osteopaty raz w miesiącu i regularne kontrole u lekarzy różnych specjalności. To wszystko kosztuje, a rękodzieło stało się sposobem na sfinansowanie tych niezbędnych terapii.

reklama

Rokowania są dobre, ale cena za „wysokie funkcjonowanie” syna jest liczona w tysiącach złotych.

Tworzy niesamowite boxy prezentowe

Bukiety kwiatowe z mydełek

Kto nie chciałby dostać takiego pięknego prezentu?

Jak powstają te małe cuda? Pani Emilia jest samoukiem. Swoją wiedzę czerpała z ogólnodostępnych źródeł, udowadniając, że chcieć to móc.

 - Uczyłam się głównie z filmików na YouTube oraz grup na Facebooku - opowiada.

Choć tworzy też świece, to mydełka glicerynowe skradły jej serce. Są wdzięczniejszym materiałem, mniej kruchym niż wosk.

Pani Emilia każdą wolną chwilę, gdy nie zajmuje się domem czy opieką nad dziećmi, poświęca na dopieszczanie swoich boxów prezentowych. Te cieszą się największą popularnością przed takimi świętami jak Dzień Babci, Walentynki czy zbliżający się Dzień Kobiet.

Praca przy mydełkach, to też chwila wytchnienia i odskocznia od trosk

Ręcznie robione mydełka i świeczki. Prawdziwe dzieła sztuki

Czy z robienia mydełek da się wyżyć? 

- Jak już, to tylko na rehabilitację starczy - mówi.

To nie jest wielki biznes, to walka o sprawność dziecka ubrana w piękne formy i zapachy.

Pani Emilia nie pracuje zawodowo w tradycyjnym sensie - jej „etatem” jest opieka nad synem i domem. Mydełka tworzy „doskoku”, w momentach, które uda się urwać z zabieganej doby. To jej chwila wytchnienia i jednocześnie realna pomoc dla rodziny.

Masz jakąś ciekawą pację? Tworzysz napisz do nas, pokażemy też Twoje prace.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo